sobota, 10 grudnia 2011
Galaxy
Etykiety:
Cheap Monday,
Club Manhattan,
fashion,
Firetrap,
LARA,
Michael Kors,
polyvore,
Proenza Schouler,
Ray-Ban,
style,
Urban Decay,
Won Hundred,
Worthington
Past
Żyjesz, codziennie rano wstajesz, wykonujesz standardowe, wcześniej ustalone czynności.
Tak się dzieje do momentu kiedy jednak wspomnisz dotyk, ciepło, przyspieszone bicie serca, te uśmiechy i przekomarzanie się.
Cały ten fałsz.
myśląc o tym co się stało, wracając do wakacji i tego co sie wydarzyło to tylko ręce załamać. To przechodzi ludzkie pojęcie.
Nic nie było warte. Ani 19 czerwca, Ani lipiec z nim, ani sierpień z kolejnym. Kompletnie nic.
Totalna porażka.
Po co do tego wracać?
Chyba po to aby nie popełnić kolejny raz tych błędów.
Stałeś się rekompensatą i nagrodą tych wszystkich lat samotności, cierpień, łez i bólu.
Tak się dzieje do momentu kiedy jednak wspomnisz dotyk, ciepło, przyspieszone bicie serca, te uśmiechy i przekomarzanie się.
Cały ten fałsz.
myśląc o tym co się stało, wracając do wakacji i tego co sie wydarzyło to tylko ręce załamać. To przechodzi ludzkie pojęcie.
Nic nie było warte. Ani 19 czerwca, Ani lipiec z nim, ani sierpień z kolejnym. Kompletnie nic.
Totalna porażka.
Po co do tego wracać?
Chyba po to aby nie popełnić kolejny raz tych błędów.
Stałeś się rekompensatą i nagrodą tych wszystkich lat samotności, cierpień, łez i bólu.
piątek, 9 grudnia 2011
Never again
Never again by chicstar-mcmli featuring studded shorts
taka drobna odskocznia, nie pogniewajcie się ; )
taka drobna odskocznia, nie pogniewajcie się ; )
Etykiety:
All Saints,
Chanel,
fashion,
Jeffrey Campbell,
Kenneth Jay Lane,
Lancôme,
MAC Cosmetics,
polyvore,
Runwaydreamz,
style,
Tom Ford,
Zara Simon
środa, 7 grudnia 2011
wtorek, 6 grudnia 2011
poniedziałek, 5 grudnia 2011
You don't own him...
Kolejny miesiąc bedzie juz po prostu samobójstwem.
Wszyscy mówią dasz rade, nie poddawaj się i całą tą reszte.
A czy ktoś wziął pod uwage, że już sie zmęczyłam i nie mam, naprawde już nie mam tej siły?
Chyba wolałam już tamten rodzaj miłości do tego ćpuna. Niż to niespełnione marzenie, codzienne katusze.
Nie była Nie jest i Nie będzie nigdy Jego.
Life
Wszyscy mówią dasz rade, nie poddawaj się i całą tą reszte.
A czy ktoś wziął pod uwage, że już sie zmęczyłam i nie mam, naprawde już nie mam tej siły?
Chyba wolałam już tamten rodzaj miłości do tego ćpuna. Niż to niespełnione marzenie, codzienne katusze.
Nie była Nie jest i Nie będzie nigdy Jego.
Life
piątek, 2 grudnia 2011
One Life
Człowiek nie rodzi się od razu bandytą, narkomanem, geniusz, muzykiem czy jeszcze kimś innym.
Życie kształtuje każdego z nas, osobno. jednocześnie przyporządkowując do pewnej grupy.
Jednak ostateczną decyzję podejmuje każdy sam. Nad tym kim jest. Oczywiscie, najlepiej jest być sobą. A kiedy druga osoba akceptuje Ciebie takim jakim jesteś, to proszę. doceń to, ten ogromny skarb.
Gorzej być nikim. Nikim dla drugiej osoby... nic nie znaczącą istotą we wszechświecie.
Życie kształtuje każdego z nas, osobno. jednocześnie przyporządkowując do pewnej grupy.
Jednak ostateczną decyzję podejmuje każdy sam. Nad tym kim jest. Oczywiscie, najlepiej jest być sobą. A kiedy druga osoba akceptuje Ciebie takim jakim jesteś, to proszę. doceń to, ten ogromny skarb.
Gorzej być nikim. Nikim dla drugiej osoby... nic nie znaczącą istotą we wszechświecie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




