niedziela, 8 stycznia 2012

pain. again. pain.

A czy to ma znaczenie, że ociekam strachem? Teraz wiem, czego się spodziewać. Przerażający jest jedynie fakt większego bólu. I najgorszy - samotność. Nie wiem jak to będzie. Znowu nikt sie nie odezwie. I znowu będę siedziała na krzesełku samotności, machając rączkami aby ból i strach pozostały za drzwiami. Wiem, ze tak będzie i to ta wiedza jest trudna.




/Please, don't leave me, even if I'm stupid, not pretty, not interesting or something different. Just be nearby me.




1 komentarz:

  1. Świetnie piszesz, bardzo podoba mi się twój blog i z chęcią będę
    go częściej odwiedzała, tylko proszę informuj mnie o nowych notkach ;-)

    Blog www.Show-Me-Your-Emotions.blogspot.com po dłuższej przerwie,
    powraca w wielkim stylu. Czekam na twoją opinię! :)
    P.S. Jeśli nowy wygląd przypadnie Ci do gustu, zostań publicznym
    obserwatorem bloga ;))
    Buziaki :))

    OdpowiedzUsuń

Thanks!